Ogarnia mnie wzruszenie jak wysokiej klasy światowego artystę Romana P. w jakże brutalny i niehumanitarny sposób chcą postawić przed sądem i sprawiedliwie osądzić. Ten nieskazitelnej biografii dżentelmen w podstępny i zaszczuty sposób zwabiony na czerwony dywan w paskudny cywilizowany sposób zatrzymany i doprowadzony do aresztu. Szok. Te demokratyczne hieny dopadły tego bezbronnego chłopca i będą się na nim pastwić. Skandal. I to wszystko za gwałt na dziecku. Skandal. Ciężko jest być sławnym…

