Człowiek ledwo co zacznie się swoją weną dzielić z innymi, a tu od razu go chcą udupić:). Mowa oczywiście o nowelizacji prawa prasowego. Nowelizacja zwana blogerską: http://prawo.vagla.pl/node/8541.
Zahuczało w sieci. Wykopy, przesyłane linki i komentarze na opiniotwórczych blogach. Mój blog nie jest opiniotwórczy, ale też skomentuje.
Nie podnieciłem się za bardzo, w ogóle uważam, że są bardziej podniecające rzeczy niż nadmuchiwanie baniek medialnych. Problem ten istnieje już od kilku lat, a politycy zawsze będą chcieli położyć łapę na mediach – w jakiejkolwiek formie by te media nie funkcjonowały. Nie spodziewam się jednak, że przyjdą po mnie i mnie przymkną. Jeśli jednak przyjdą do mnie politycy z konkretnymi ofertami współpracy będę się cieszył, bo to będzie oznaczać, że jestem ważny:) Jak na razie mi to jednak nie grozi, Wam też szanowni koledzy blogerzy:) Jeśli komuś grozi to niech się cieszy, może TVN o nim wspomni i kasa popłynie szeroką rurą:)
Marzenia.

